Śladami Montera – Borek w Warszawie

Tak oto Nasza Drużyna spędziła ostatni weekend na poznawaniu historii o Powstaniu Warszawskim w Warszawie! 

„Mam już sporo lat, wychowałam kilka pokoleń harcerek… Jeśli mogłabym Wam dać coś najcenniejszego co posiadam – to dałabym Wam HARCERSTWO…”
/hm. Jadwiga Chruściel, córka naszego Bohatera Hufca – słowa skierowane do NAS – harcerzy GRODÓW/

W dniach 30.09-1.10 odbył się Rajd Śladami Montera do Warszawy. Wyjechaliśmy całym hufcem z pod Miejskiego Ośrodka Kultury, o godzinie 04:00. Do Stolicy dojechaliśmy około godziny 10:00.
Pierwszego dnia, udaliśmy się do sejmu, gdzie dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy. Następnie zwiedziliśmy muzeum wojska polskiego, w którym ujrzeliśmy takie wspaniałe eksponaty jak zbroje husarskie czy wóz pancerny ,,Kubuś”. Po interesującej lekcji historii udaliśmy się na cmentarz na Powązkach, gdzie nad grobem bohatera naszego hufca, Antoniego Chruściela powitała Nas jego córka Druhna Jadwiga.

W trakcie swojego poruszającego przemówienia skierwanego do nas, z jej ust padły piękne słowa „Mam już sporo lat, wychowałam kilka pokoleń harcerek… Jeśli mogłabym Wam dać coś najcenniejszego co posiadam – to dałabym Wam HARCERSTWO…”. Po wspólnej modlitwie nad grobem gen. bryg. Antoniego Chruściela, udaliśmy się na obiad. Po obiedzie udaliśmy się na zwiedzenie Warszawy a następnie przejechaliśmy metrem tam gdzie spaliśmy. W szkole najpierw odbył się kominek o bohaterze Naszego Hufca a przed zakończeniem dnia kolacja.

Następnego dnia obudzono nas o godzinie 05:00. Posprzątaliśmy klasę w której spaliśy oraz stołówke. Następnie udaliśmy się do kościoła na Msze Świętą. Po mszy odbył się apel na którym nadano barwy drużyny druhowi Konradowi Kolano, powołano zastęp I próbny którego zastępowym został wyw. Bartłomiej Czerwonka i zastęp II próbny którego zastępowym został Mł. Jakub Mazur.

Po apelu zwiedziliśmy muzeum Powstania Warszawskiego. Po zwiedzaniu, udaliśmy się na kopiec Powstania Warszawskiego, pod którym odbył się apel końcowy podczas którego druh drużynowy zamkną sprawność mistrzowską czyli Mistrz Harców. Po apelu przyjechał do nas obiad w postaci pizzy, po tym jakże wspaniałym posiłku udaliśmy się autobusem do domu. Rajd ten zaliczamy jak najbardziej jako udany  CZUWAJ

Dh. Jakub Bukała

Zapraszamy do fotorelacji:

 

Dodaj komentarz